Błąd
  • XML Parsing Error at 1:119. Error 9: Invalid character

Tagi:

Woda jest jednym z aspektów konfliktu izraelsko-palestyńskiego, o którym stosunkowo rzadko słychać. O wiele częściej mówi się o sporze o ziemię oraz konflikcie etnicznym i religijnym. To zaskakujące ponieważ to właśnie dostęp do zasobów wody pitnej będzie w przyszłości jednym za najważniejszych punktów spornych nie tylko na Ziemi Świętej, ale również w innych częściach Bliskiego Wschodu.

woda

 
Nowe światło na ten wymiar konfliktu pomiędzy Izraelczykami i Palestyńczykami rzuca najnowszy raport Amnesty International (dalej AI) o wymownym tytule ?Troubled waters?. Wskazuje on między innymi na to, że poziom konsumpcji wody wśród Izraelczyków jest czterokrotnie wyższy niż wśród Palestyńczyków. W sytuacji gdy ci pierwsi zużywają dziennie około 300 litrów wody, ci drudzy muszą się zadowolić jedynie 70 litrami.  
 
Problem polega nie tyle na tym, że ilość konsumowanej przez Izraelczyków wody jest często niedostosowana do warunków geograficznych w których się znajdują, ale przede wszystkim na tym, że zużywają oni 80 procent zasobów wodnych Zachodniego Brzegu. Dla Izraela ujęcia z Palestyńskich Terytoriów Okupowanych są tylko jednymi z wielu ujęć wody, w sytuacji gdy dla Palestyńczyków są one jedynymi zasobami wodnymi. Obecnie według raportu AI mają oni dostęp jedynie do 20 procent swoich własnych zasobów wodnych.
 
W niektórych wioskach palestyńskich mieszkańcy mają dostęp do co najwyżej 20 litrów wody dziennie, a około 200 tysięcy Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu nie ma w ogóle dostępu do bieżącej wody pitnej. Armia izraelska często utrudnia Palestyńczykom nie tylko korzystanie z istniejących studni, ale również zbieranie deszczówki. Pisał o tym chociażby wolontariusz EAPPI Łukasz Pałka w materiale z Khirbat Tany (patrz http://www.arabia.pl/content/view/289665/158/).
 
Według raportu ?Troubled waters? około 450 tysięcy osadników żydowskich mieszkających na Terenach Okupowanych zużywa tyle samo wody lub nawet więcej niż ponad dwumilionowa populacja palestyńska. W raporcie mowa jest o niezgodnych z prawem międzynarodowym rozbudowanych systemach irygacyjnych na farmach osadnicznych, bujnych ogrodach i basenach pływackich. Choć te ostatnie nie należą do reguły w osiedlach  żydowskich na Terenach Okupowanych, to sam fakt ich występowania w miejscach gdzie inni nie mają wody pitnej jest skandaliczny. Jedno z takich miejsc odwiedzałem przed dwoma laty nieopodal Betlejem (patrz Spotkanie z osadnikami Gush Etzyon http://www.arabia.pl/content/view/290256/152/ ). Do dziś pamiętam soczystą zieleń Efratu bardzo mocno kontrastującą z zakurzonym brązem terenów sąsiadujących z osiedlem żydowskim.
 
Raport Amnesty International oskarża Izrael o ograniczanie prawa Palestyńczyków do jednego z podstawowych praw człowieka - prawa do wody i jawne praktyki dyskryminacyjne. Omawiany raport można przeczytać w całości pod adresem

Share this post

You are here: Home